|
Przez 12 godzin, 212 metrów pod ziemią biegli w Podziemnym Biegu Sztafetowym żołnierze Brygady i Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej z Gliwic. W bardzo silnie obsadzonym biegu zajęli III miejsce.
Bieg odbył się 6 marca w malowniczej scenerii Kopalni Soli w Bochni i zakończył się dużym sukcesem dla żołnierzy. W rywalizacji wzięła udział wspólna reprezentacja spadochroniarzy z Krakowa i Żandarmów z Gliwic, w skład której weszli: mjr Marek Szczepaniuk, st. szer. Robert Radzik z 6 BPD oraz st. chor. szt. Andrzej Guzy i st. szer. Andrzej Nowak z OS ŻW. „Pomysł na wspólny zespół zrodził się podczas VI Maratonu Komandosa. Z chorążym Guzym znamy się z wielu tras biegowych, więc pomyślałem, że dobrze byłoby wystawić wspólny zespół”- mówi mjr Szczepaniuk, który został kapitanem reprezentacji.
Trasa biegu prowadziła zabytkowymi wyrobiskami kopalni, 212 metrów pod ziemią. Nasi zawodnicy przebiegli w sumie 194 km. Jak twierdzi mjr Marek Szczepaniuk: „Sztafeta w takich warunkach była nawet bardziej wymagająca niż zwykły maraton. Oprócz wysiłku związanego z biegiem, bardzo ważna była też strategia zmian, które musiały być tak zorganizowane, aby bieg był jak najbardziej efektywny.” Kapitan zespołu twierdzi, że także warunki w jakich przyszło im biec, nie były łatwe. Nawierzchnia była nierówna, a wąskie korytarze w wielu miejscach uniemożliwiały wyprzedzanie innych uczestników. Dodatkowym utrudnieniem były też duże różnice temperatur występujące w różnych miejscach trasy. Wszystkie te trudności nie przeszkodziły jednak w zajęciu wysokiego miejsca, szczególnie, że lepsi od żołnierzy okazali się tylko zawodowcy. O skali sukcesu świadczy też fakt, że w sztafecie uczestniczyło łącznie 60 zespołów z całej Polski, wśród których byli także profesjonalni maratończycy. „Mając na względzie, że zajęliśmy III miejsce można powiedzieć, że pomysł wspólnego biegu żołnierzy z 6 BPD i z OSŻW był strzałem w dziesiątkę” – podsumowuje mjr Marek Szczepaniuk.
***
Podziemny Bieg Sztafetowy w Kopalni Soli w Bochnie odbywa się regularnie od 2005 roku. Organizowany jest z okazji obchodów Bocheńskiego Dnia Króla Kazimierza. Jego ideą jest uczczenie wielkiego monarchy, któremu lokalna tradycja przypisuje wiele zasług. Biorą w nim udział zarówno profesjonalni, uznani maratończycy, jak i amatorzy biegów masowych i zdrowego stylu życia z całej Polski, a także z kilku krajów Europy.
Tegoroczny bieg rozgrywał się pomiędzy szybami Sutoris i Campi. Każdy uczestnik sztafety musiał co najmniej raz przebiec 1 pętlę, której długość wynosiła 2420 m. Impreza stała się na tyle popularna wśród biegaczy, że regulamin jest jednym z bardziej rygorystycznych jeśli chodzi o biegi. W tym roku chętnych do udziału było 140 sztafet. Organizatorzy 10 miejsc przeznaczyli na specjalne zaproszenia (w tym 3 drużyny zwycięskie z zeszłego roku), 50 pozostałych zostało wyłonionych w wyniku losowania.
Tekst: Katarzyna Berdychowska
Zdjęcia: Marek Szczepaniuk, www.wasylfoto.pl
|